Zobacz cały wątek

Cytat: to postanowienie nie za późno troche
. Na zaden opis bym nie jechała, im przecież łatwiej dojechać niż konia stresować.



Na co za późno? nie rozumiem

To ma być jakiś pokaz przy okazji :wink:
A może Weksel zdobędzie licencję na rozmnażanie?
Poza tym nauczenie konia jazdy przyczepą, jest przeciez ważne.
A może pojedziemy kiedyś na wakacje?
Data: Sro Maj 23, 2007 11:03 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 31
Wyświetleń 3074

 

Zobacz cały wątek

paula;) - trochę spóźniona odpowiedź, ale sama mam ochotę zapytać o jakąś książkę a przy okazji odpowiem na twoje pytanie.
Książka Lindy Tellington-Jones jest wprost magiczna. Jest prawdziwą literaturą, która nie staje ani po stronie ,,naturalu'' ani ,,klasycyzmu'' - ona staje po stronie samego konia. Książkę można podzielić na 3 działy. Pierwszy to zaskakujący opis charakteru konia sądzony po wyglądzie jego głowy. Pomysł może wydać się abstrakcyjny ale działając ze wskazówkami Lindy jak określić charakter danego konia ( nawet naszego ) biorąc pod uwagę ustawienie uszu czy chrap dochodzimy do zaskakujących wniosków. Pani Linda miała rację! W swojej książce Linda opisuje kilkanaście róźnych koni. Rozszyfrowując ich głowy ukazuje ich charakter - okazuje się, że właściciele wpełni zgadzają się z komentarzem p. Lindy.
Druga część poświęcona jest zagadnieniem końskiej psychologii i tego jak my i otoczenie przez nas kreowane wpływa na konia. Linda wyjaśnia np. jak zła budowa konia może wpływać na efektywność jego pracy, wyjaśnia jak często nieświadomie karamy konia za nieposuszeństwo które wynika z bólu itp. odczuć. Wszystko ukazane jest w formie opowieści z życia wziętych, które zczyta się ,,jednym tchem''.
Trzecia część to promowane przez Lindę masaże i praca z koniem z ziemi z użyciem drągów itp. Pomaga sprawić by koń się skoncentrował na wykonywanym zadaniu, by to zadanie sprawiało mu radość i by poprawiło jego fizyczne możliwości.

No a teraz ja.
Wacham się pomiędzy kupnem książki ,,Praca z końmi od podstaw'' Kerstin Diacont a ,,Dosiadem naturalnym'' Sally Swift. Z jednej strony jako, że za kilka miesięcy trzeba będzie rozpocząć pracę z miśkowatym potomstwem mojej klaczy czytam książki o pracy z młodymi końmi które mi tylko wpadną w rękę. Mam już jedną książkę Kerstin Diacont ,,Jak rozmawiać z koniem '' i sobie chwalę - teraz czekam na opinię ,,pracy od podstaw''.
Z drugiej strony mam książkę ,,harmonia jeźdzca i konia'' Sally Swift i też sobie chwalę i zastanaiwam się nad kupnem ,,dosiadu naturalnego''. Jedni twierdzą, że książka jest świetna, drudzy, że to w sumie powielenie części pierwszej.

Co sądzicie o tych książkach? Za czym bardziej ,,stoicie''?
Data: Czw 27 Lis, 2008 14:20
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 132
Wyświetleń 13389

Zobacz cały wątek

to jest cudowne! jestem wniebowzięta! w dodatku opis od samego p. Mickunasa. naprawdę ogromny szacunek dla niej. a sam przejazd strasznie precyzyjny! i w ogóle, jak ona od samego dosiadu potrafi skrócić tego konia... brak mi słów z zachwytu
Data: Pią. 02 Sty. 2009, 21:34
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 52
Wyświetleń 1969

Zobacz cały wątek

Imię konia- Ali
Płeć konia- Wałach
Wiek konia- 4 lata
Rasa- szlachetna pół krew (sp.)
Właściciel- Stephanie James
Opis konia - Wesoły, wierny, narwanym niwufny wobec obcych.
Lubi- Biegać, skubać dla zabawy swoja właścicielkę za koszulkę.
Nielubi- Stać bezczynnie i szczekania psa.

Ali
Data: Pon Cze 16, 2008 7:48 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 127

Zobacz cały wątek


Imię konia-
Płeć konia-
Wiek konia-
Rasa-
Właściciel-
Opis konia (charakter)-
Lubi-
Nielubi-
Inne informacje-
Fotka-

Zapłaciłem kwotę miesięczną/ roczną za utrzymanie mojego konia w stajni "LoveHorse"
Data: Sro Kwi 04, 2007 8:54 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 86

Zobacz cały wątek

Imię konia- Shazzer
Płeć konia- Klacz
Wiek konia- 1 rok
Właściciel- Nicole Lovrse
Opis konia (charakter)- żywiołowa, kochana
Lubi- ona wszystko lubi " border="0" />
Nie lubi- patrz wyżej
Inne informacje- -
Fotka-
Data: Pią Kwi 06, 2007 8:51 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 73

Zobacz cały wątek

Pewnie Krzysiek65 przedstawi nam szczegółowo opis działań 13. Dywizji Piechoty, więc ja tylko ogólnie nakreślę:
Gen. Władysław Sikorski 30 sierpnia przejął dowództwo 3. Armii po gen. Zygmuncie Zielińskim i podjął decyzję o stoczeniu bitwy z Budionnym w okolicach Zamościa i Komarowa.

Plan wyglądał tak, że związane walką zostaną główne siły przeciwnika pod Komarowem, a następnie oskrzydlenie i uderzenie z rejonu Zamościa. Głównym uderzeniem miał dowodzić gen. Stanisław Haller, manewr oskrzydlający na Tyszowce miał wykonać gen. Lucjan Żeligowski i jego 10. Dywizja Piechoty, zaś 2. Dywizja Piechoty Legionów płk. Michała Żymierskiego (sic!) miała uderzyć na Mączyn i odciąć główne siły Konarmii.
Grupa gen. Hallera to właśnie 13. Dywizja Piechoty ( 6 tys. żołnierzy i 32 działa) oraz 1. Dywizja Jazdy (1500 szabel 16 dział).

Zamościa broniły naprędce zebrane oddziały polskie i resztki sojuszniczej, ukraińskiej 6. Dywizji płk. Bezruczki - wojsko liczące niecałe 1000 ludzi wsparte dywizjonem artylerii i trzema pociągami pancernymi: Mściciel, Śmierć i Zagończyk.

Budionny miał - tak jak już wcześniej pisano - 4., 6., 11. i 14. dywizję jazdy i dywizję specjalną - razem 17 tys. żołnierzy, 31 dział, 270 cekaemów i siedem samochodów pancernych. Oddziałami dowodzili m. in. Woroszyłow i Timoszenko.

Bitwa zakończyła się niewątpliwą klęską Bolszewików, mimo iż udało się Budionnemu wydostać z okrążenia. Jak podaje Davies 11. Dywizja stopniała z 3500 jeźdźców do 1180 żołnierzy i 462 koni, 6. Dywizja straciła szesnastu z dwudziestu dowódców swoich szwadronów, 4. i 14. Dywizja były w równie opłakanym stanie. Otrzymały jakieś posiłki we Włodzimierzu Wołyńskim, ale cały czas nękana (sposobem właśnie Konarmii) przez polską kawalerię na prośbę Budionnego została zluzowana na froncie przez 12. Armię pod koniec września.
Izaak Babel w Historii jednego konia wspominał, że widział mury Zamościa otaczające wspaniały renesansowy pałac hrabiów Zamojskich oraz dużą dzielnicę żydowską z wieloma synagogami.
Już był w ogródku, już witał się z gąską...

[ Dodano: Wto 19 Cze, 2007 21:35 ]
Jeszcze cytat z Piłsudskiego o tejże wojnie:
"Nie była to wojna istotna, jakaś półwojna lub nawet jej ćwiarteczka; jakieś dziecinne szamotanie się i bijatyki, dla których wielka teoria wojny zamyka swe podwoje [...] ta bijatyka wstrząsnęła losami dwóch państw bezpośrednio, liczących razem 150 milionów ludzi [...] ta wojna, czy bijatyka omal nie wstrząsnęła losami całego cywilizowanego świata."
Józef Piłsudski Rok 1920
Data: Wt 19 cze, 2007 21:19
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 52
Wyświetleń 2768

Zobacz cały wątek

Cytat: Przeważnie najgorzej mają konie pracujące w ośrodkach rekreacyji, wożące nieoduczonych jeźdźców, lub w szkółkach jeździeckich, uczące jazdy początkujących adeptów. Oczywiście w różnych ośrodkach jest różnie i najczęściej zależy to od poziomu intelektualnego włąściciela i zatrudnionej tam kadry instruktorskiej. Łatwo zauważyć, że coś jest nie tak. Koknie, nawet dobrze pielęgnowane i odżywione, są apatyczne i nieskore do ruchu, z trudem odpowiadają na pomoce, chód mają sztywny i niewydajny.
Jako że takie ośrodki spotykamy dość często, warto się zastanowić nad przyczynami tego zjawiska, a zwłąszcza nad warunkami użytkowania koni. Warunki te są nie do pozazdroszczenia i przeważnie skłąda się na nie:
-długotrwała i monotonna praca - wymuszone chodzenie tam i z powrotem, często w nienormowanym czasie (koń musi chodzić, póki są klienci);
-niepełne porozumienie jeźdźca z koniem - niejednoznaczność stosowanych pomocy, często bezmyślność lub przypadkowość, a nawet sprzeczność w ich używaniu;
-negatywne kojarzenie warunków pracy - nieumiejętne, zbyt silne, a nawet ordynarne działanie pomocy, siłowe powodowanie koniem, działania raptowne, przypadkowe, rekompensujące brak równowagi jeźdźca itp. dostarczają koniowi nieprzyjemnych bodźców, z bólowymi włącznie.
Wszystko to sprawia, że koń pracuje w dyskomforcie psychicznym, pełen negatywnych emocji i w konflikcie z otoczeniem. Przedłużający się negatywny stan psychiczny wprowadza je w stan chronicznego stresu, który wyraża się zmniejszeniem zdolności do pracy oraz niekorzystnie odbija się na zdrowiu i zachowaniu. Konie stają się ospałe, nie reagujące na otoczenie, z trudem odpowiadają na żądania jeźdźca. [...] (opis doświadczenia na kotach, w którym umieszczano je w miejscu, gdzie po zapaleniu się czerwonej lampki opuszki palców były drażnione prądem z podłogi. Na ścianie była półka, na którą koty mogły uciec. Gdy się tego nauczyły, zapalała się lampka a półki nie było, potem była półka i na niej też prąd, były dwie półki i na jednej prąd, etc.) po czterech miesiącach wyróżniono dwa stadia
-stadium agresji - koty były pobudzone, niespokojne, rozdrażnione i agresywne, rzucały się na siebie i eksperymentatora.
-stadium apatii (depresji) - koty nie reagowały na otoczenie, nie czyściły sierści, kładły się na bok by nie dotykać łapkami podłogi
W ośrodkach rekreacji widzimy podobny obrazek: nie odpowiedział na łydkę, dostał batem. za gwałtownie ruszył do przodu, dostał wędzidłęm po zębach. Niektóe konie bronią się ucieczką , inne robią się agresywne. Spotykamy też takie, które nie reagują na otoczenie, niechętnie się ruszają, nie odpowiadają na pomoce, są apatyczne i ospałe.[..]


To tak w nieco skróconej formie treść rozdziału. Jest tam jeszcze obrazek amazonki kopiącej konia stojącego jak słup i podpis "depresja u konia spowodowana stresogenną jazdą".
Data: Czw Sty 17, 2008 1:45 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 1285

Zobacz cały wątek

Imie konia:Castello
http://www.voltahorse.pl/galeria/galiny/castello.jpg
http://www.voltahorse.pl/galeria/csio/24.jpg
http://www.voltahorse.pl/galeria/6/MPtrzecidzien192.jpg

Opis:Castello, (dziewięć lat, po Calido) czyli Walduś, to myszka ukryta w wielkim ciele, płochliwy, bardzo wrażliwy ale jest to bardzo cenna jego cecha, choć kłopotliwa. Bardzo silny klasowy koń ...
Data: 2008-02-25, 18:32
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 215
Wyświetleń 40066

Zobacz cały wątek

Wszystkie informacje o które pytasz, znajdziesz w programach wyścigowych. O ile oczywiście docierają do Twojego miejsca zamieszkania. Są to "zmdom" (zielony program) i "Gazeta Wyścigowa" (program niebieski).
Przy każdym startującym koniu podane są jego ostatnie 3 wyścigi z dość dokładnym opisem. Podana jest data biegu, kategoria wyścigu, suma nagród dla pierwszych czterech koni, a następnie wymienione są po kolei konie według kolejności zajętych miejsc wraz z niesionymi wagami. Koń którego dotyczy opis jest wytłuszczony i dodatkowo podany jeździec oraz sposób zachowania sie w dystansie (np. w dyst. 5-4-a, 400m 3-a, 50m 4-a). Na końcu jest dystans, osiągnięty czas przez zwycięzcę, ćwiartki, stan toru oraz odległości pomiędzy wszystkimi końmi na mecie, a także styl zwycięstwa (np. łatwo czy w walce).
Ćwiartki to czas, w którym aktualnie prowadzący koń przebiegł każde kolejne 500 m. Pierwsza może być niepełna.
Czy ćwiartki są szybkie czy wolne, to zależy od stanu toru oraz od dystansu. Im krótszy dystans oraz im bardziej suchy tor, tym ćwiartki są szybsze. Ważny jest układ ćwiartek. Może być szybko od początku, wtedy na końcu konie zwalniają lub wolno, wtedy przyspieszają w końcówce. Na przykład dzisiejsza nagroda St. Leger była rozegrana tempem (23,3-34,8-32,2-32,3-32,7-29,6).
Analiza zachowania konia w poszczególnych ćwiartkach pokazuje jego predyspozycje - czy jest szybki czy raczej "ciągły", jak długo utrzymuje swoje maksymalne tempo (może zdarzyć się opis dyst. 7-y, pr. finisz, 300m 1-y, 200m 2-i, 100m 4-y, cel 5-y dla konia z krótkim finiszem, którego jeżdziec za wcześnie go rozpoczął).
Na końcu programu wyścigowego znajdziesz relację z krótkim opisem słownym, co działo się w gonitwach sprzed tygodnia czy dwóch, na ile pozwala cykl wydawniczy.
Polecam wizytę na stronie W dziale "sprawozdania" znajdziesz chociaż część informacji, o których piszę. Jeśli nie masz dostępu do programów, a masz ochotę pobawić się w analizy, proponuję śledzić, jak spisują się konie, z którymi dany koń walczył w poprzednich wyścigach. Wtedy łatwiej wyrobisz sobie opinię, czy jest to koń dobry, czy słabszy. Można też śledzić formę na zasadzie "poprzednio walczył ze słabym, potem próbował walczyć z lepszym, czyli chyba jego forma rośnie" itd.
Pozdrawiam
Data: Nie Wrz 05, 2004 22:12
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 40
Wyświetleń 5383

Zobacz cały wątek

Imię konia-Orgia
Płeć konia-Klacz
Wiek konia-7 lat
Rasa-angielska krew
Właściciel-Katie
Opis konia (charakter)-Nie miła i nie ufna dla obcych. Często gryzie i kopie, słucha tylko jej.
Lubi-Cukier i szczotkowanie
Nielubi-Obcych i suchego chleba
Inne informacje-Brak
Fotka-
Data: Pią Kwi 06, 2007 7:54 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 127

Zobacz cały wątek


Imię konia- Fortune Teller
Płeć konia- Ogier
Wiek konia- 9 lat
Rasa- Koń pełnej krwi angielskiej
Właściciel- Vianne Clairmont
Opis konia (charakter)- uparty, ostry, nieokiełznany
Lubi- Słodycze i piękne klacze No i biegać lubi
Nielubi- czesania i siedzenia w boxie
Inne informacje- ostrożnie z nim, trochę narwany jest. Nie lubi słowa "Nie"
Data: Wto Maj 01, 2007 10:17 am
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 44

Zobacz cały wątek

Imię konia: Ganges
Płeć konia: wałach
Wiek: 4 lata
Rasa: Koń pełnej krwi angielskiej
Właściciel: Emi
Opis konia: Ufa tylko swojej właścicielce. Jest do niej bardzo przywiązany. Nie lgnie do innych ludzi prócz Emi. Nieco nieufny. Czasami gryzie i kopie.
Lubi: "Ścigać się z wiatrem"
Nie lubi: Siedzieć w zamknięciu.
Inne informacje: --------------
Fotka:
Data: Pon Cze 16, 2008 6:49 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 127

Zobacz cały wątek

Imię konia- Fortune Teller
Płeć konia- Ogier
Wiek konia- 9 lat
Rasa- Koń pełnej krwi angielskiej
Właściciel- Vianne Clairmont
Opis konia (charakter)- uparty, ostry, nieokiełznany
Lubi- Słodycze i piękne klacze No i biegać lubi
Nielubi- czesania i siedzenia w boxie
Inne informacje- ostrożnie z nim, trochę narwany jest Nie lubi słowa "Nie"
Fotka-
Data: Sob Kwi 14, 2007 4:49 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 86

Zobacz cały wątek

Imię konia- Renfri
Płeć konia- Klacz
Wiek konia- 1 rok
-
Właściciel- Nelly
Opis konia (charakter)- Milutka, kochana, ale potrafi być wredna szczególnie dla obcych
Lubi- Biegać w terenie, szczotkowanie, wierzgać
Nielubi- niektórych nieznajomych osób
Inne informacje- nie ma
Fotka-
Data: Sob Sty 26, 2008 10:27 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 73

Zobacz cały wątek

A badań Ci nie każą robić?
Jeśli by kazali -to jak wet pobierze to możesz do mnie wysłać.
NZK,ZS ,nosacizna .Na skierowaniu musi być dokładny opis konia co się tylko da.
Data: Czw Paź 04, 2007 1:20 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 40
Wyświetleń 3980

Zobacz cały wątek

A mozesz powiedziec jak kon ma na imie? Bo ja jestem z podobnych stron co Ty i opis konia wydaje mi sie znajomy, jesli to ten sam to moze cos podpowiem?
Data: Nie Gru 14, 2008 5:29 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 227

Zobacz cały wątek

Oczywiście, że w każdym sporcie zdarzają się wypadki. Ale Problem zaczyna się tam, gdzie to przestaje przypominać sport.
Cytuję parę fragmentów "Po złamanie karku" z Focusa:
"Koń i człowiek - to brzmi dumnie. Na torze wyścigowym czar i poezja pryska. Dla zwycięstwa wszyscy ryzykują życiem."

"Najgorszą sławą w Wielkiej Brytanii cieszą się tory w Cheltenham, Aintree, Warwick i Carlisle. Podczas 54 wyścigowych zjazdów tylko w Cheltenham wydarzyło się ostatnio kilkadziesiąt wypadków, w których zginęło 21 koni. Również bieg z przeszkodami 'The Grand National Course' w Aintree należy do zabójczych. Kłopoty sprawiają zwłaszcza wyjątkowo wysokie przeszkody, które - jak słynna 'The Chair' - sięgają ponad 1,5 metra i kończą się wąskimi wodnymi pułapkami. Źle wymierzony skok na tzw. strumień Bechera oznacza połamane nogi i śmierć."

"Wiadomości z padoków raczej nie napawają optymizmem. Wystarczy uważnie czytać gazety: Joey Chance Rollins trafił do szpitala z groźnymi obrażeniami po wypadku na torze Bay Meadows. Szesnastoletniemu dżokejowi Johnowi Radosevichowi głowę zgniotło końskie kopyto, a poturbowany przez konia Brytyjczyk Tom Halliday umarł z powodu obrażeń wewnętrznych. Badania, które specjaliści z "The Journal of the American Medical Association" przeprowadzili wśród amerykańskich dżokejów, wskazały, że w grupie 706 zawodników w ciągu tylko jednego roku zanotowano aż 1700 wypadków. Tak było przed kilkoma laty. Teraz wcale nie jest lepiej. Kolejny raport z roku 1996 był jeszcze gorszy – w ciągu 3 lat wydarzyło się ogółem aż 6,5 tysiąca wypadków."

"Znacznie dokładniejsze (choć również nieco przeterminowane) są badania prowadzone w Wielkiej Brytanii w latach 1996– –1998. Tamtejszy "Jockey Club" przesłuchał w tym celu kilkuset dżokejów. Wnioski były zatrważające: dżokeje giną jak muchy. Wypadki zanotowano aż w 50 tysiącach z 223 tysięcy wszystkich startów."

"Co roku na Wyspach ginie 365 koni wyścigowych. Znacząca większość traci życie podczas zawodów, pozostałe są zakatowywane i zabijane przez swoich właścicieli."

"Konie giną w wypadkach na przeszkodach, łamią nogi i kręgosłupy, z wysiłku umierają na atak serca, pękają im tętnice w nogach. Potem kończą żywot na murawie, zastrzelone, a w oficjalnych dokumentach pojawia się wyjątkowo dwuznaczny opis: destroyed. Specjalny pistolet, który pozwala dyskretnie "usuwać" konie, strzela niemal bezgłośnie. Tłumik jest tak skuteczny, że widzowie na trybunach nic nie usłyszą i nie zauważą chwili, kiedy koń kona."

"W Ameryce statystyki śmierci ciągle rosną i tylko w ubiegłym (2005) roku naliczono tam 753 uśpienia koni (chodzi o uśpienia na torach)."

"'Wspaniała walka', 'człowiek i koń jak jedność', 'żądza zwycięstwa', 'śmierć na torze'... to nadal brzmi romantycznie."

"Wielka Pardubicka to wyścig, w którym wszyscy czekają a upadki i pbstawiają, ile koni dotrze do mety." (bez żadnych kontuzji dociera tam co piąty koń)

Takich artykułów można zacytować jeszcze bardzo wiele, choć uważam, że ten problem i tak jest jeszcze niewystarczająco nagłośniony.

Magda, skoki to zupełnie coś innego. Skoki to sport. Oczywiście, tam też zdarzają się wypadki. Każdy koniarz pamięta chyba wspaniałego Lurona...
Ale sport kończy się wtedy, kiedy zwierzęta umiarają z wyczerpania lub gdy jeden na dziesięć przeskakuje przez przeszkodę nie łamiąc karku lub nóg. Jest tu mowa o dużych zawodach, tam nie ma wyjątków. Jest tylko kasa. Kasa i ryzyko.
Sama spadałam dziesiątki razy, przewracałam się z koniem, widziałam mnóstwo wypadków. Ale nie można tego porównywać do torów...
Data: 2 Lipiec 2007, 15:11
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 41
Wyświetleń 1522
To ja proszę o opis :
Konia hanowerskiego
Bredy ( Kraainkop)

Zobacz cały wątek

Haha może my opis konia, a tamci zada
Data: Sob Lis 24, 2007 11:13 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 43
Wyświetleń 57

Zobacz cały wątek

Taa no sorry za co ja bym miała pisać opis konia czy jego zada??
Data: Sob Lis 24, 2007 11:12 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 43
Wyświetleń 57

Zobacz cały wątek

Znalazłam na stronie wydawnictwa Pascal
Coś nowego...
....końskiego... Jakoś wydawnictwo do mnie nie przemawia, "starzy" szkapowicze wiedzą czemu

Chyba popsułam wątek o latających żelaznych ptaszkach
ale co mi tam

cena: 69.90 zł 79.90 zł

autor: Praca zbiorowa
rok wydania: 2005
seria: Poradniki
ISBN: ISBN 83-905136-1-7
liczba stron: 457
wymiary: 170x240 mm
okładka:

Ocena czytelników: (2.99) Twoja ocena: 1 2 3 4 5

OPIS
To długo oczekiwane, pierwsze w Polsce tłumaczenie liczącej ponad 450 stron (formatu B5) pracy zbiorowej autorstwa 52 specjalistów z całego świata. Publikacja ta, wydana w USA pod redakcją Barbary Teichmann Engel (pediatry, terapeuty NDT, terapeuty zajęciowego, hipoterapeuty i hodowcy koni z ponad 30-letnim doświadczeniem zawodowym) stanowi znakomitą literaturę dla osób szukających specjalistycznych informacji na temat wieloaspektowego oddziaływania hipoterapii oraz wyczerpującą pomoc dydaktyczną do pracy terapeutycznej z osobami o różnych schorzeniach.

Dzięki niezwykle obszernej i przekrojowej treści książka ta stanowi:
- prezentację hipoterapii, jako uniwersalnej metody terapeutycznej o jednoczesnym oddziaływaniu ruchowym, sensorycznym, psychicznym i społecznym, stanowiącej jedną z form rehabilitacji wieloprofilowej;
- wyczerpującą informację dla wszystkich zainteresowanych wieloma aspektami oddziaływania hipoterapii; pacjentów i ich rodzin, lekarzy oraz terapeutów, pracowników placówek specjalistycznych, a także studentów i pracowników naukowych wyższych uczelni;
- pomoc metodyczną dla czynnych hipoterapeutów;
- upowszechnienie światowych standardów hipoterapii.

Ukończenie druku publikacji było możliwe dzięki dofinansowaniu, jakie Fundacja uzyskała z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Nipełnosprawnych.

Spis treści:
1. Wstęp do terapeutycznej jazdy konnej.
2. Z perspektywy jeźdźca.
3. Przegląd prowadzonych badań.
4. Wskazania i przeciwwskazania do hipoterapii dla osób z dysfunkcjami ruchu.
5. Definicje terminów w hipoterapii, terapeutycznej jeździe konnej i ujeżdżeniu.
6. Zastosowanie konia jako narzędzia terapeutycznego.
7. Terapeuta.
8. Koń terapeutyczny.
9. Sprzęt terapeutyczny.
10. Procedury terapeutyczne.
11.Przebieg sesji hipoterapeutycznej.
12. Umieszczenie pacjenta na koniu.
13. Korygowanie postawy pacjenta.
14. Techniki pomocnicze w hipoterapii.
15. Asekuracja z góry.
16. Ocena i efekty terapii z koniem.
17. Procesy poznawcze i rozwojowe rozważane podczas terapeutycznej jazdy konnej i hipoterapii.
18. Postępowanie z pacjentami o specyficznej diagnozie.
19. Terapia ruchem.
20. Specjalistyczna terapia rozwojowa.
21. Specjalistyczna terapia mowy i logopedyczna.
22. Terapia mowy i języka.
23. Psychoterapia i socjoterapia.
24. Edukacja specjalna. Profilaktyka.
25. Rekreacja i czas wolny.
26. Rozwojowa terapia konna.

Wydawca: Fundacja Hipoterpia - Na Rzecz Rehabilitacji Dzieci Niepełnosprawnych.
Data: Pią. 17 Lis. 2006, 16:12
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 196
Wyświetleń 17348

Zobacz cały wątek

Cytat: Zgadzam się, że "trzy szybkie" to nie sposób na każdego konia, wręcz przeciwnie na bardzo niewiele koni.
Natomiast w przypadku koni dominujących, takich, które juz się przekonały, że są silniejsze, że jeździec najczęściej jest bezsilny naprawde nie ma co kopać się po tyłkach z jeżozwierzem- bo można własnie dopuścić do sytuacji, ze kon podejmie walkę.



Trochę zboczył wątek

Twój opis kobyły pasuje jak ulał do zachowania Kuby , kiedy go poznałam.
Z wcześniejszych kontaktów z ludźmi wyniósł fatalne doświadczenia.
Wiele "trzech szybkich" , minimalna ilosc nauki, sporadyczne jazdy bez przygotowania.
Dwa lata temu tak sponiewierał opiekuna (koniuszego), że człowiek znalazł się w szpitalu.Potem gonił facetów nie na żarty, bo ratowali się ucieczką przez płot.Nikt nim nie zajmował się, nie czyścił- dawano jesć i wypuszczano.
Atakował zębami- właścicielowi nie pozwalał się dotknąc, a głowy pilnował szczególnie.
Mozna powiedzieć- agresywny koń, zresztą takie opinie krążyły o nim po okolicach.Znajomi koniarze pukali się w głowe, jak mówiłam, że będę zajmowac się nim( no , na forum też mi się dostało ).
Kuc też bez kontaktu z ludźmi, ot tak sobie wegetował .
W jeździe Kuba nie potrafił przejśc jednej ściany prosto i tylko człapał.
Ale ja nic nie wymuszałam na nim biciem- raz, czy dwa spróbowałam palcatem, nic to nie dało.
Za to ciagle słyszałam- trzeba zmusić konia, żeby wykonał to czy tamto, to człowiek ma decydować.
Ano, powinien człowiek decydować.
Ale osiągnąć to mozna innymi sposobami, bo każda praca wykonana chętnie i dobrowolnie przez konia, jest stokroć więcej warta, niż wykonana pod przymusem.
Jak teraz patrzę na Kubę, to trudno uwierzyc, że to ten sam koń

Mogę go zostawić , cześciowo ubranego, odejść na chwilę przykazując mu stać - i będzie stał.
Mogę wsadzić na niego na oklep i bez ogłowia z wędzidłem syna i będzie poruszał się spokojnie, nawet jak go kuc zaczepia.
Ba... nawet jak kuc naskakiwał na nas w czasie jazdy, to nie odważył sie bronić tylnymi nogami, tylko poruszeniem zadu sygnalizował, że cos jest nie tak .
Chodzi juz chętnie i z coraz większym zaufaniem.Zresztą wystarczy popatrzeć na zdjęcia, które pokazuję ze spacerów.
Biorę je na wspólna smycz, jak psy i idę nie oglądając sie za siebie.
I nie nadepna mnie, nie szturchną, nie pociągną.
A często poplączę je niechcący- wtedy nie szarpia się, tylko stoją cierpliwie, czekając , aż je rozplączę
Wobec obcych Kuba jest ciągle trochę nieufny- nie lubi, jak go ktos próbuje pogłaskać.
A Kuc- dominant z natury.
Popełniłam błąd, bo kilkaktrotnie skarciłam go, poprzez szturchnięcie po pysku za próby ugryzienia.
W rezultacie muszę cały czas uważać, bo zrobił sie jeszcze gorszy.
Każdy mój ruch w kierunku jego głowy, żeby pogłaskac, odbiera jako atak i szczerzy się.
No i po co mi to było?
Teraz musze wszystko odkręcać, co jest znacznie trudniejsze i zajmie mi sporo czasu.
Większość zachowań agresywnych u koni, moim zdaniem, wynika ze strachu , a nie ze złośliwości.
A przyczyna takich zachowań, przeważnie wynika ze złych doświadczeń dotyczących kontaktów z człowiekiem.
Według mnie, żadna przemoc nie jest skuteczna na dłuższa metę i nie procentuje współpracą konia z człowiekiem.
A przecież każdy z nas dąży do tego
Data: Sro. 31 Sty. 2007, 09:05
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 70
Wyświetleń 3246

Zobacz cały wątek

Twój opis brzmi jak jakieś ogłoszenie o sprzedaży konia...
To Twoja klaczka?
Data: Nie Lut 01, 2009 9:36 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 26

Zobacz cały wątek

a co do ogolnie naszego prawa ,,wyscigowego" to jest szajs jakich malo. kto wskaze mi podstawe prawna dla rozgrywania tzw Nagród Próbnych i Nagr. Letnich dla 2 latkow. Co to za gonitwy???? Gonitwy znalazly sie w programie wyscigów mimo ze nie ma przepisu który by dopuszczal do rozgrywania tego typy wyscigów. Regulamin daje jasno na to odpowiedz. Moga byc rozgrywane dla 2 latkow tylko gonitwy pozagrupowe i grupowe. A te to typowo sa gonitwy z warunkami czy inaczej gonitwy wynikowe. Nagr. Letnia jest dla 2 latkow które nie wygraly. Taki jest opis gonitwy w programie. A Próba na 2 latkow które nie biegaly. Otóz przepisy nie przewiduja takich warunków gonitw. Nawet nie mozna rozgrywac gonitw dla koni które nie biegały. Po prostu nie da sie zakwalifikowac tych gonitw do zadnje kategorii. A stosowanie ograniczen w grupach - np tylko dla koni które nie biegaly tez jest niedopuszczalne. Po prostu regulamin jest tak denny. A ze ktos je wprowadza to widac w biurach ustawy moga sie zmieniac a my zyjemy jeszcze starym swiatem i przepisami z 1956 albo jeszcze starszymi. Bo nagordy probne i system grupowy to pozostalosc czasów zaboru rosyjskiego.

§ 3. Gonitwy przeprowadza się systemem:

1) grupowym lub handikapowym - w przypadku koni, o których mowa w § 2 pkt 1-3,

§ 6.1. Wyróżnia się następujące rodzaje gonitw:

1) ze względu na warunki techniczne:

a) płaskie,

b) z płotami,

c) z przeszkodami,

2) ze względu na płeć konia:

a) ogierów,

b) klaczy,

c) ogierów i klaczy,

d) ogierów i wałachów,

e) ogierów, klaczy i wałachów (koni),

3) ze względu na wiek konia:

a) koni jednego wieku,

b) koni różnego wieku,

4) ze względu na wagę noszoną przez konia:

a) z wagą ustaloną według skali wag, o której mowa w § 50,

b) z nadwagą lub ulgą wagi w stosunku do wagi określonej według skali wag, o której mowa w § 50,

c) z wagą ustaloną w systemie handikapowym,

5) ze względu na miejsce trenowania koni:

a) gonitwy międzynarodowe dla koni z wszystkich państw,

b) gonitwy międzynarodowe z udziałem koni z innych państw dopuszczonych do udziału w gonitwie na zasadzie wzajemności,

c) gonitwy międzynarodowe z udziałem koni z innych państw dopuszczonych do udziału w gonitwie na zasadach określanych przez organizacje międzynarodowe wyścigów konnych, których Rzeczpospolita Polska jest członkiem,

d) gonitwy krajowe dla koni trenowanych w kraju, zgłoszonych do wyścigów w danym roku i trenowanych w kraju w okresie co najmniej miesiąca przed terminem zapisu konia do gonitwy,

e) gonitwy krajowe dla koni trenowanych w kraju, wpisanych do polskich ksiąg hodowlanych i urodzonych przez klacze, które w momencie urodzenia źrebięcia były własnością podmiotów mających miejsce zamieszkania lub siedzibę w kraju (gonitwy dla koni hodowli krajowej),

6) ze względu na zaliczenie koni do poszczególnych grup:

a) gonitwy dla koni grupy I,

b) gonitwy dla koni grupy II,

c) gonitwy dla koni grupy III,

d) gonitwy dla koni grupy IV,

e) gonitwy pozagrupowe kategorii A i B dla wszystkich koni bez ograniczeń,

f) gonitwy pozagrupowe kategorii A i B z ograniczeniami, w szczególności z tytułu płci, wieku lub przynależności do grup,
Data: Pon Paź 24, 2005 15:56
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 37
Wyświetleń 2697